Wirtualne portfolio i osobista marka Artura Wagnerowskiego → Kontakt

Kampania banerowa podążająca Google adwords dla Capricorn

Kampania banerowa podążająca Google adwords dla Capricorn clickTAG
Kampania banerowa podążająca Google adwords dla Capricorn clickTAG

Dostałem za zadanie zbudowanie systemu banerów, które będą wspierać kampanię Google Adwords, która ma zwiększyć liczbę odwiedzin strony firmy.

Koncepcja była taka, aby banery były rzucające się w oczy i informowały, że Capricorn jest producentem systemów ogrzewania płaszczyznowego/podłogowego. Reklama nie mogła być zbyt bogata graficznie, gdyż Google nie zatwierdza rozmiaru większego niż 50KB, dlatego efekty animacji graficznej zostały zredukowane do wektorowych elementów tekstowych. Minęło kilka dni zanim wypracowaliśmy zadowalający efekt. Dzięki specjalnie przygotowanym skryptom clickTAG –  efakty kampanii możemy śledzić na bieżąco za pośrednictwem statystyk Google Analitics.

Kliknij aby obejrzeć
baner flash

Kampania obejmuje założenia poniższych reklam graficznych w werwsji animowanej i statycznej:

  • baner: 468 x 60,
  • długi baner: 728 x 90,
  • kwadrat: 250 x 250,
  • mały kwadrat: 200 x 200,
  • duży prostokąt: 336 x 280,
  • baner śródtekstowy: 300 x 250,
  • wieżowiec: 120 x 600,
  • szeroki wieżowiec: 160 x 600.

– Długość animacji nie może przekraczać 30 sekund
– Animacja może być zapętlona, ale musi zatrzymywać się po 30 sekundach
– Reklamy Flash muszą wyświetlać się z prędkością 20 kl./s lub wolniej
– Reklamy Flash muszą być zgodne z odtwarzaczem Flash w wersji 6-10
– rozmiar pliku 50 KB lub mniejszy
– Warstwa clickTAG jest kodem śledzenia przypisywanym przez Google poszczególnym reklamom

Top
Przeczytaj poprzedni wpis:
Swoją drogą po ponownym obejrzeniu już wiedziałem dlaczego na Peżota mówią potocznie pług. Tak w ogóle to reklama jest świetna. Sam pomysł połączenia jej z reklamą sprzed kilkunastu lat jest super. Z grafiki też się ktoś postarał. Plus, ale nie kupuję.
Samochody muszą jeździć a samoloty muszą latać!

Nie cierpię reklam Peugeota! Ale o tym za chwilę... Zacznę od historii, którą często przypominają mi moi klienci. Zaraz po...

Zamknij